Jak związane są zielone dachy z aktualnym prawodawstwem?
W tym kontekście szczególnie ważne jest zarządzanie wodami opadowymi. Zbieranie deszczówki na działce, na której znacząco mogą się przyczynić także zielone dachy, jest bowiem korzystne nie tylko dla bezpośredniego otoczenia domu, ale także dla całego kraju. Nieprzepuszczalne powierzchnie, takie jak asfalt, beton czy tradycyjne pokrycia dachowe, powodują, że duża ilość opadów szybko odpływa z terenu, co prowadzi do poważnych problemów – najpierw z nagłymi wezbraniami wody, a następnie z jej niedoborem w glebie. I właśnie na te poważne fakty reagują aktualne europejskie przepisy.
U nas również zbieranie deszczówki na działce przy nowych budynkach jest wręcz obowiązkiem inwestora. Obecne prawodawstwo w tym zakresie jest znacznie surowsze, niż byliśmy przyzwyczajeni w przeszłości, więc bez odpowiedniego rozwiązania dotyczącego wsiąkania, zbierania czy odprowadzania wód opadowych mogą wystąpić problemy z uzyskaniem pozwolenia na budowę lub z odbiorem budynku.
Co zatem mówi prawo budowlane? Obowiązkiem inwestora jest zbieranie wody deszczowej z dachów i innych odwadnianych powierzchni na swojej działce w jak największym stopniu, aby nie odpływała ona wszystko naraz – to oznacza, że musi ją wpuścić w glebę lub zebrać do zbiorników i później wykorzystać na przykład do podlewania. Większość wody, która spada na działkę, powinna więc pozostać na działce. Tylko w przypadku, gdy wsiąkanie ani zbieranie nie jest możliwe, można odprowadzać wodę deszczową regulowanym odpływem do tzw. wspólnej kanalizacji deszczowej. Regulowane odprowadzanie do kanalizacji ogólnej jest ostatecznością. Oba przypadki podlegają zatwierdzeniu przez organ wodnoprawny.