Garaż dwustanowiskowy z dwoma świetlikami i drzwiami bocznymi

Garáž v bíle omítce a s hnědýma doplňky
Opublikowany 06.06.2023 10:00

Garaż bez jakichkolwiek zmartwień? Taki, którego nie trzeba myć, malować ani w żaden inny sposób konserwować? Tak, taki garaż istnieje. Zapraszamy do zapoznania się z 7-letnim doświadczeniem rodziny Miklošów z garażem GARDEON.

Jak zaczęła się cała historia?

Pani Miklošová wraz z mężem zleciła nam montaż konstrukcji modułowej – garażu dwustanowiskowego. Szukali szybkiego, bezproblemowego i bezpiecznego sposobu na postawienie garażu. Garaż miał być przede wszystkim bezpieczny i czasowo niekłopotliwy.

Wizyta w showroomie

Pod koniec sierpnia ponownie odwiedzili nas po długim czasie z zainteresowaniem o domek ogrodowy. Przynieśli ze sobą również projekt nowego domku, który chcieliby zrealizować. Przyjechali do nas, do Turčianskiego Ďura, aż z Malacek.

Po przyjeździe spacerowali w showroomie i oglądali budynki. Pani Miklošová przyznała nam, że najbardziej cieszyła się na domek, który widziała u nas na stronie. Zainteresował ją typ z szklanymi drzwiami.

(Niestety, w czasie gdy byli u nas, nie mieliśmy go już w showroomie – cieszy się już teraz swoimi nowymi właścicielami.)

 

Podobnie podobały im się wystawione pergole w showroomie.

,,Pięknie, wyglądają stabilnie, chociaż my nie bralibyśmy koloru antracytowego. Ale to jest wspaniałe.” wyraziła się do nas pani Miklošová.

Doświadczenie po 7 latach

Jednak ich głównym powodem, dla którego odwiedzili nas po długim czasie, było to, aby poinformować nas i naszych potencjalnych klientów oraz podzielić się swoim doświadczeniem i trwałością garażu.

,,Inwestycyjnie, nie chcieliśmy murowanego. Szukaliśmy możliwości, jak szybko, bez wysiłku i przede wszystkim bezpiecznie zbudować garaż. Obawialiśmy się drewnianych. Od razu by je to porwało. To (garaż modułowy) był dla nas szybki kompromis. W garażu możemy przechowywać różne rzeczy. Garaż jest większy niż auto. Wytrzyma w każdych warunkach pogodowych. Podoba nam się to. Robicie użyteczne rzeczy na Słowacji. Chcieliśmy wspierać kogoś, kto może wykorzystać budowlę. Chętnie jesteśmy pomocni.” wyrazili się do nas państwo Miklošoví.

Budynek nawet po latach służy i działa. Nie jest nawet malowany i jest w oryginalnym stanie jak po montażu 7 lat temu. Nie wymaga żadnych poprawek i z radością go używamy. Jest jak nowy, wygląda dobrze w naturalnym białym kolorze.” podzielili się swoim doświadczeniem państwo Miklošowie.

Dziękujemy małżeństwu Miklošowym za miłą wizytę i piękne zdjęcia :)