Specjalny montaż poza UE – GARDEON w Szwajcarii!

Garáž pro jedno auto ve Švýcarsku
Opublikowany 10.03.2022 11:35

Jak każda innowacyjna firma, również my staramy się nieustannie doskonalić, rozwijać i poszerzać nasze możliwości. Tym razem stanęliśmy przed dużym wyzwaniem na terytorium poza Unią Europejską, gdzie sprawdziliśmy nie tylko logistyczne, ale także biurokratyczne kompetencje naszych kolegów.

Drodzy GARDEONIŚCI – prezentujemy Państwu nasz pierwszy projekt poza granicami Unii – GARDEON w Szwajcarii!

Cały proces, jak już zapewne wiadomo, rozpoczął się od zwykłego zapytania niezwykłego człowieka. Pan Brunner skontaktował się z nami za pośrednictwem naszej austriackiej strony internetowej, gdzie przy pomocy naszych zdolnych niemieckojęzycznych koleżanek skonstruował domek ogrodowy idealnie dopasowany do jego potrzeb.

Potrzebował magazynu o wymiarach standardowego domku ogrodowego, ale z jednym zastrzeżeniem – musiał w nim zamontować również bramę garażową, która ułatwi codzienne użytkowanie nowej konstrukcji modułowej. W GARDEONie nie mówimy nie, więc budowa po 2 miesiącach od pierwszego kontaktu już trafiła do procesu produkcji!

 

Sprzedaliśmy budowę do Szwajcarii – HURRA! W przeszłości mieliśmy już doświadczenie zarówno na rynku austriackim, jak i niemieckim i cieszyliśmy się, kiedy nasi mężczyźni wyruszą na montaż do kolejnego niemieckojęzycznego kraju.

Budowę mieliśmy w ustalonym terminie na składzie, a nasi logistycy zaczęli planować daleką podróż. W przeciwieństwie do standardowej montażu na terenie UE, czekała nas jednak twarda biurokracja. Aktywna komunikacja z słowackim, austriackim i szwajcarskim urzędem celnym kosztowała nas kilka godzin pracy.

Dużo się natrudziliśmy, wiele się nauczyliśmy, a po miesiącu pracy, technologii pakowania budynków i wielokrotnym ważeniu zamówionego towaru przyszła słodka nagroda – upragnione TAK i ,, pozwolenie, aby wyjść w świat…

 

 

Premiera czekała także na nasz zespół montażowy. Dwóch z naszych mężczyzn wyruszyło w podróż w nieznane – cel czekał w oddalonym o niecałe 1300 km miasteczku Niedergampel, na zachodzie kraju. Na 14-godzinną podróż wyruszyli już chwilę po północy – ponieważ przekroczenie granic (i podróż specjalnym pociągiem, który za chwilę przedstawimy) jest możliwe tylko do 15:30 – nie bez powodu szwajcarska punktualność i precyzja są znane na całym świecie!

Nasi chłopcy bezpiecznie (po 3-godzinnym oczekiwaniu na granicach) przetransportowali się na szwajcarskie terytorium, gdzie nastąpiła podróż specjalnym pociągiem. Ten przewiózł nie tylko nasz zespół, ale także cały ładunek, w tym samą przyczepę.

Zaśnieżona kraina, bajkowe wzgórza i zapierający dech w piersiach widok, możemy już tylko zazdrościć…

Nasi pracownicy po nieskończonych 15 godzinach podróży w końcu dotarli na miejsce montażu – i tutaj ich praca dopiero się zaczęła! Zgrany zespół profesjonalistów nie kazał długo czekać na efekt – do wieczora domek był całkowicie zbudowany.

Nową konstrukcję ogrodową przekazaliśmy i zaprezentowaliśmy klientowi ostatecznie następnego dnia, kiedy światło dzienne było bardziej sprzyjające… :-)

Projekt zakończył się wspaniale i jesteśmy bardzo wdzięczni, że mogliśmy podjąć taką okazję i przekroczyć samych siebie. Z dumą chwalimy się świetnym zespołem kompetentnych profesjonalistów, dzięki którym możemy każdego dnia dalej postępować i spełniać marzenia naszych klientów.

Kto zgadnie, w którym kraju pojawimy się następnie? :-)

 

Źródło (source):
Fotobanka GARDEON