Spełniliśmy wielkie „garażowe” marzenie Rasťa Chváli!

Rasťo Chvála z Garáž.TV před svou novou garáží
Opublikowany 11.07.2023 14:00

Rasťa Chvála zna chyba każdy miłośnik samochodów na Słowacji i w Czechach. Dziś, po ośmiu latach istnienia jego kanału na YouTube Garáž.tv, ten znany dziennikarz motoryzacyjny ma wreszcie własny garaż Garáž.tv, w którym może nagrywać swoje filmy. I nie tylko to. Tuż obok garażu znajduje się również studio do przygotowywania i obróbki jego materiałów oraz wiata na dwa samochody z wall-boxem do ładowania samochodów elektrycznych. Krótko mówiąc – spełnione marzenie. I zgadnijcie, do kogo Rasťo zwrócił się o pomoc w spełnieniu tego marzenia? ? Oczywiście do nas – Gardeon!

Marzył o tym naprawdę bardzo długo

Ta historia ma oczywiście nie tylko szczęśliwe zakończenie, które już trochę zdradziliśmy, ale także początek. Przejdźmy więc do rzeczy. W 2015 roku doświadczony dziennikarz motoryzacyjny Rasťo Chvála postanowił opuścić świat czasopism, wydawnictw i radia, aby założyć własny projekt, w którym mógłby recenzować samochody i zajmować się różnymi tematami motoryzacyjnymi. Wraz z żoną Katką jako operatorem założył na YouTube kanał Garáż.tv, który stopniowo się rozwijał i zyskiwał na popularności.


Jak budowaliśmy garaż dla Garáż.tv


W 2019 roku Rasťo ze swoim projektem motoryzacyjnym zajął nawet pierwsze miejsce w rankingu najlepszych influencerów na Słowacji. I do dziś utrzymuje się na szczycie rankingu – na YouTube obserwuje go 161 tysięcy osób, a na Instagramie i Facebooku ma kolejne dziesiątki tysięcy obserwujących.

Może to dziwne, ale Garáż.tv zaczęło bez garażu

Po odejściu z radia Rasťo przez jakiś czas pracował w domu – z małymi dziećmi. To logicznie doprowadziło go do wynajętych pomieszczeń. Chociaż wypróbował ich kilka, to nie było to do końca to. A osobnym rozdziałem był garaż, w którym nagrywano – jego pierwsza „internetowa garaż” znajdowała się w wynajętej przestrzeni serwisu Mariána Bazaly. I właśnie u tego aktywnego faceta, który zawsze był otwarty na nowe, ciekawe pomysły, Rasťo po raz pierwszy spotkał stalowy garaż od firmy Gardeon (w tamtym czasie firma jeszcze działała pod nazwą Garáže na klíč).

Maroš powoli ulepszał swój montowany garaż i stopniowo przekształcał go w doskonałe męskie schronienie, gdzie miał wszystko, czego potrzebował. Nie tylko swoje czterokołowe piękności, ale także wszystkie „narzędzia” ładnie w porządku, a przede wszystkim – komfort i spokój. Już wtedy Rasťo Chvála zaczął myśleć o tym, że kiedyś i on mógłby mieć coś podobnego.

Wyzwanie nr 1: Wydobycie z dżungli przygotowanej działki budowlanej

To „pewnego dnia” zdarzyło się trzy lata temu, kiedy rodzina Chwałów kupiła za dobrą cenę działkę w Uľance, małej miejscowości niedaleko Bańskiej Bystrzycy. A właściwie chodziło o las w pobliżu skrzyżowania do doliny Španie, o który przez lata nikt nie wykazywał zainteresowania. Z chwastów tak gęstych, że mógłby się w nich schować nawet zamek z Różą Czerwonego Kapturka, stopniowo wycinano, usuwano i wypalano nie tylko odpady budowlane, które przez lata cicho się tam gromadziły, ale także ruiny byłego browaru Uľanskiego. Oczyszczenie działki za korzystną cenę dało rodzinie, przyjaciołom i mechanikom dużo pracy, ale przynajmniej dało Rasťowi wystarczająco dużo czasu, aby pomyśleć o tym, jak efektywnie i prosto zbudować własny garaż z małym studiem – aby w garażu jednocześnie znajdowała się także Garáž.tv.

Szpiegowskie intermezzo

Zainspirowany montowanym garażem Maroša, Rašto trochę poszukał w internecie i na stronie firmy Gardeon znalazł dokładnie to, czego szukał – zdjęcia wnętrza domku ogrodowego z plastikowymi oknami oraz ścianami i sufitem z paneli izolacyjnych. A przede wszystkim – ze stołem i komputerem. Dzięki temu biurowemu akcentowi w głowie Rašta zrodził się pomysł, jak stworzyć Garage.tv w garażu. I to szybko, z zestawu przygotowanego dokładnie na miarę. Wyruszył więc na „szpiegostwo” do showroomu w Turčianském Ďuru, gdzie wypróbował również nagrywanie w przestrzeniach wystawowych, i było postanowione. „Na zewnątrz podczas nagrywania było naprawdę gorąco, ale w ocieplonym garażu, który otworzyliśmy wieczorem, panował przyjemny chłód. Tak więc nowoczesne panele kanapkowe naprawdę działają,” zauważa znany recenzent motoryzacyjny w odniesieniu do jednego z wyników swojej „szpiegowskiej misji”.

A teraz przyszła pora na nas, w Gardeonie. Pytaniem było, czy podejmiemy współpracę z Garage.tv i czy przyjmiemy wyzwanie zrealizowania jej nietypowych przestrzeni firmowych w nietypowym tempie. Pewnie domyślacie się, jaka była nasza odpowiedź: Takich wyzwań zdecydowanie się nie boimy!

Czas, czas, czas, czas…

Przygotowania do budowy zajęły swój czas – nie tylko walka z chwastami i przygotowanie terenu, ale także staranne i przemyślane planowanie. Ze względu na ograniczenia terenu ostatecznie zrodził się pomysł trzech połączonych budynków – studia, garażu i wiaty na dwa samochody -, które sąsiadują ze sobą i wkomponowują się w całość, aby stworzyć funkcjonalną całość idealnie dopasowaną do terenu i potrzeb Rasťa. A ponieważ chodziło o przestrzenie firmowe, potrzebne było również pozwolenie na budowę, które również zajęło kilka dni.

Podsumujmy to:

Zgodnie z wymaganiami Rasťa w Gardeon dostarczył kompletną dokumentację projektową i Garáž.tv uzyskała jesienią 2022 roku pozwolenie na budowę. Geodeta wytyczył teren, a w lutym rozpoczęły się prace nad odwodnieniem terenu, który zimą był zalany wodą. W połowie marca firma budowlana przystąpiła do pracy nad fundamentami. Te zostały ukończone do końca miesiąca, w tym szambo oraz wodociąg i instalacja elektryczna. Następnie przystąpiono do wyrównania otaczającego terenu i jego prac terenowych, które w tym przypadku były naprawdę wymagające. Ostatecznie jednak w dniu D teren został wzorowo naprawiony i uporządkowany – w tym pokazowy trawnik z trawnika z rolki oraz stylowe gabionowe ściany oporowe. Przede wszystkim jednak przygotowane zostały fundamenty dla trzech budynków, a tereny wokół nich zostały wybrukowane. Potem jednak sprawy nabrały prawdziwego tempa – Garáž.tv z niesamowitymi czerwonymi bramami garażowymi oraz równie stylowymi czerwonymi drzwiami i oknami rosła dosłownie na naszych oczach.

Wyzwanie nr 2: Zbudować kompleks trzech budynków w jeden dzień

W Gardeonie podjęliśmy rzuconą rękawicę i zrealizowaliśmy to, co w trzydziestoletniej historii firmy nigdy się nie udało – zbudować kompleks trzech sąsiadujących budynków w zaledwie jeden dzień. Naszym jedynym warunkiem było, aby teren był przygotowany.

W umówiony czerwcowy dzień wszystko rzeczywiście było tak, jak miało być – zadanie nr 1 zostało wykonane, a z działki, której nikt nie chciał, stała się godna przestrzeń dla trzech budynków, w których będzie mieścić się Garáż.tv.

I tak wcześnie rano grupa dziesięciu mężczyzn wyruszyła trzema samochodami załadowanymi materiałami i narzędziami z Turčianskiego Ďuru w kierunku Uľanki. W umówionym czasie wszyscy, wraz ze wszystkim potrzebnym, byli na wyznaczonym miejscu. Pierwszym, standardowym krokiem było przejęcie placu budowy, jego oględziny i pomiar. Typ, wymiary i równość podłoża były w porządku, więc można było przystąpić do budowy. To nie było całkowicie standardowe – w rzeczywistości należało na małej działce skoordynować trzy ekipy naszych monterów, którzy zazwyczaj pracują oddzielnie. Musieli się zsynchronizować, aby wszyscy się tam pomieścili.

Studio było pierwsze, które zyskało rzeczywiste kontury. Po złożeniu jego ścian przyszedł czas na garaż
a – ciężarówkę Mercedes z nietypowym, największym i najdłuższym ładunkiem. Rozładunek paneli dachowych o długości do 9 m na wąskiej drodze wyglądał na pierwszy rzut oka jak szczególne wyzwanie, ale dla naszego doświadczonego zespołu nie była to żadna nieprzezwyciężona przeszkoda. Trzecim projektem była budowa dużego zadaszenia o wymiarach 7 x 6 m ze specjalnym panelem ściennym typu box, oświetleniem LED i innymi nowoczesnymi udogodnieniami.

Montaż stalowych konstrukcji modułowych nie jest pracą dla każdego. Jest fizycznie wymagający i wymaga dużo siły, ale ważna jest także precyzja i detale – aby wszystkie trzy obiekty były dokładnie ze sobą dopasowane, aby wszystko działało jak należy, aby woda nie skraplała się na suficie, aby bramy jeździły jak po maśle, aby każdy detal był doskonały… Dokładnie wykonane panele z przemyślaną konstrukcją są jednak podstawą szybkiej budowy, a naszym chłopakom nie brakuje siły, zręczności ani entuzjazmu. Praca szła im tak dobrze, że mieli czas na filiżankę kawy z boku. A co najbardziej ucieszyło Rasťa? (Oprócz gotowych budynków.) Po odejściu monterów plac budowy został wzorowo posprzątany. Według jego słów taką budowę można łatwo zrealizować w zadbanym ogrodzie w pełnym rozkwicie.


O godzinie dziewiątej wieczorem, jeszcze przed zachodem letniego słońca, takie było nasze wyzwanie – zakończenie kompleksu trzech budynków w ciągu jednego dnia – zrealizowane. Wielki „garażowy” sen stał się rzeczywistością. Do ostatniej śruby i najdrobniejszego detalu – aż po podświetlone logo Garáž.tv na dachu zadaszenia.


 

Obejrzyj wideo Rasťa Chválu.

Źródło (Source):
Fotobanka GARDEON