Znane obrazy Michała Anioła, da Vinci czy Rembrandta w wydaniu, jakiego byście się nie spodziewali. Zamiast świętych czy szlachty główną rolę na obrazach grają mechanicy samochodowi w swoim garażu. Zobaczcie Ostatnią Wieczerzę czy Stworzenie Adama na fotografiach Freddy’ego Fabrisa i odkryjcie duszę artystyczną mechaników – zupełnie nietradycyjne oblicze przedstawicieli tego zawodu.
Jak oddać hołd słynnym malarzom renesansowym? Takie pytanie zadał sobie amerykański fotograf Freddy Fabris. Jego rozwiązanie jest doprawdy nietuzinkowe. „Od lat chciałem złożyć hołd wielkim mistrzom renesansu. Chciałem zachować wygląd i klimat oryginalnych dzieł, ale musiałem wymyślić coś oryginalnego” – wyjaśnia Fabris.
Kiedy słyszymy hasło garaż, brudne ogrodniczki czy klucz francuski, z pewnością nikomu nie przychodzą na myśl obrazy renesansowych malarzy. I właśnie dlatego Freddy Fabris poprosił o pomoc mechaników samochodowych. Zestawienie twardych, ubrudzonych smarem facetów i subtelnych scen artystycznych stworzyło unikalne połączenie. Zobaczcie specjalną wersję znanych dzieł renesansu i oceńcie sami, czy fotografowi udało się zrealizować swój zamysł.
Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci

Stworzenie Adama Michała Anioła

Lekcja anatomii doktora Tulpa Rembrandta

Seria portretów inspirowanych Rembrandtem







