Na początku był pozornie prosty plan – zbudować murowany domek ogrodowy i do niego wiatę na samochód. Właściciel zabrał się do projektu własnymi rękami, ale po kilku perypetiach stwierdził, że ukończenie go przekracza jego siły. Ostatecznie uratowaliśmy sytuację w GARDEONIE – zadaszyliśmy niedokończony domek ogrodowy i uzupełniliśmy brakującą wiatę na samochód. Dlaczego ludzie tak komplikują sobie życie?




