Śnieg pada i pada. I pada. Przez kilka dni. Państwo są w cieple, podczas gdy krajobraz wokół domu zmienia się w biel. Piękna wizja, prawda? Pokrywa śnieżna zaczyna się jednak topić w ciągu dnia. Woda z dachu stopniowo spływa. W nocy zamarza. Rano budzą się Państwo, a z rynien i rur spustowych zwisają wspaniałe sople. Na pierwszy rzut oka piękno, które jednak zagraża Państwa mieniu i rodzinie. Dlaczego zamarzające rynny są niebezpieczne? Jaka jest ich przyczyna i jak temu zapobiec?
Mroczne strony lodowego królestwa
Jasne jest, że sople mogą się złamać przy wzroście temperatury i, nie daj Boże, komuś zaszkodzić. Ciężki kawałek lodu może dodatkowo zabrać ze sobą część rury spustowej czy rynny. I wreszcie, topiący się lód, który spływa po elewacji budynku zamiast odpływać przez system rynnowy, może przez dłuższą zimę poważnie uszkodzić zewnętrzne ściany domu.

Nie wspominając o ilości śniegu, który gromadzi się na dachach domów, garaży i domków ogrodowych głównie w północnych regionach Słowacji i może je również uszkodzić. Jak więc zapobiec zniszczeniu Państwa budynków? Najpierw szukajcie przyczyny, potem rozwiązania. Pokażemy Państwu 3 powody, dlaczego woda w systemie rynnowym zamarza, i co robić.


Oczyść rynnę z nagromadzonej „natury”
Całkowicie powszechną przyczyną zamarzania wody w rynnach są zatkane rury spustowe i wpusty rynnowe (gdzie uchodzi woda z rynien). Szczególnie po okresie jesiennym. Stos liści i innych elementów przyrody gromadzi się i zatyka je dzięki obfitym deszczom. Powinni Państwo zatem najpierw pozbyć się przeszkód, np. miotłą lub szufelką.

Zwracajcie uwagę na sygnały zatkanego odpływu już jesienią. Przecieka Państwu dach lub woda spływa po elewacji domu? Prewencję w tym zakresie stanowią siatki ochronne do wychwytywania zanieczyszczeń. Oczywiście z łapaczy musicie również usuwać zanieczyszczenia, ale podczas bardziej suchych dni zajmie się nimi za Państwa wiatr. Dlatego wystarcza ich kontrola.
Zapewnij odpowiedni spadek systemu rynnowego
Kolejnym powodem, dla którego woda w rynnach zamarza, może być niewystarczający spadek rynien czy rur spustowych. Woda utrzymuje się w nich i nie zdąża odpłynąć przed zamarzaniem. Wymaga to naprawy całego systemu rynnowego.
Jaki powinien być spadek? Normą jest różnica wysokości minimum 5 mm na metr. Sama rynna powinna mieć bezpieczną długość maksymalnie 15 m, ponieważ w przeciwnym razie woda/lód może ją przeciążyć i zdeformować.

Woda i lód, które utrzymują się w rynnach i rurach spustowych, powodują również korozję i niszczą je. Jak temu zapobiec? Zaopatrzcie się dla swojego montowanego garażu czy domku ogrodowego w odporny system rynnowy, np. z PVC.
Pozbądź się śnieżnego słonia na dachu
Zbyt duża ilość mokrego śniegu to ogromne obciążenie dla Państwa dachu. Może zniszczyć pokrycie dachowe, a przy zsunięciu również system rynnowy. Do ochrony przed zsuwaniem się śniegu służą bariery śniegowe, które instaluje się głównie na dachach dwuspadowych.
Jednak śnieg stopniowo się topi, spływa w dół i w nocy zamienia się w lód. W rezultacie woda zamarza w rynnach i rurach spustowych. I stanowi kolejne niebezpieczeństwo.

Dzieje się tak również wtedy, gdy Państwa dach jest niewystarczająco izolowany. Naprawa wydaje się być kosztowna finansowo. Ręczne czyszczenie dachu ze śniegu z kolei skomplikowane i niebezpieczne. Kompromisem jest elektryczne ogrzewanie systemu rynnowego, które pomaga również odwadniać dach.
Jak działają kable grzewcze w systemie rynnowym?
System elektrycznego ogrzewania rynien nie jest najtańszym rozwiązaniem. Jest jednak bardzo skuteczny i prawdopodobnie tańszy, niż gdyby Państwo naprawiali źle izolowany dach.

Jak to działa? Kable przymocowuje się do rynien. Sterujecie nimi albo ręcznie, co jest tańsze, albo pozostawiacie regulację automatycznemu systemowi sterowanemu termostatem. Ten ma czujniki wilgotności i temperatury. Włącza się tylko w razie potrzeby i wyłącza się, gdy sytuacja się poprawia – oszczędzając tym samym koszty eksploatacji. Jednak początkowa inwestycja jest przy tym wyższa.
Chcą Państwo być przygotowani na zimę? Rozpocznijcie środki ochronne już jesienią!




