Czy Państwa pociechy również zaczynają kręcić się po ogrodzie? Ledwo chodzą, a już grzebią w ziemi? Pokażcie im, co potrafi narzędzie ogrodnicze i one same już w młodym wieku. Być może nawet uda się wyhodować własnoręcznie owoce czy warzywa. Przeczytajcie, jak zainteresować dzieci na każdym etapie – od przygotowania gleby po żniwa.
Przygotowanie gleby
Jeśli mają Państwo mniejszy ogródek, przekopią go Państwo w mgnieniu oka. Być może pomogą w tym również starsze dzieci. Ważne jest, aby uczynić z tego zabawę. Można na przykład zorganizować konkurs, kto wykona przekopanie szybciej.

Następnie zaangażujcie również młodsze dzieci. Wskażcie im, gdzie mają wykopać dołki. Wspólnie odmierzcie odległość między nimi, aby rośliny nie były ściśnięte. Cierpliwie pokazujcie i wyjaśniajcie. Jeśli coś się nie uda, zacznijcie od nowa.
Przygotujcie swoim pociechom narzędzia odpowiednie do ich wieku. Młodsze dzieci wystarczą im plastikowe łopatki i grabki. Jeśli nie są Państwo pewni wielkości narzędzia, sprawdźcie, czy Państwa dziecko poradzi sobie również z czymś cięższym. Znaleźliście odpowiednie narzędzie? Świetnie. Czas kopać.
Sadzenie
Nauczcie dzieci, jak sadzić. Od początku powinno być jasne, jaki będzie końcowy produkt. Motywacja tkwi w ostatecznym wyniku. Dziecko już przy małym nasionku powinno wyobrazić sobie, jak wyrośnie z niego marchewka, pomidor lub truskawka. Jak to zrobić?

Oznaczanie
Oznaczajcie, co sadzicie. Wykorzystajcie wszystko – od starych patyczków po lodach, na których Państwa dzieci napiszą nazwy flamastrem, po płaskie kamienie z narysowanymi owocami. To jest ta kreatywna część, od której można spokojnie zacząć.

Nie zapomnijcie na koniec posprzątać narzędzi. Wszystko należy odłożyć na miejsce, czy to do garażu modułowego, czy do domku ogrodowego.
Podlewanie i pielęgnacja
I nadchodzi czas aktywnego oczekiwania. W tym czasie dzieci mogą prowadzić dziennik ogrodniczy, w którym będą zaznaczać, jak rośnie roślina, kiedy ją podlały lub jaka była pogoda. Nauczcie dzieci, jak działa obieg wody w przyrodzie w praktyce.

Jak jeszcze bardziej je zaangażować? Zróbcie z nimi ich własne konewki. Można kreatywnie stworzyć konewki z plastikowych butelek lub kupić im mniejsze konewki, które pomalują według własnej fantazji.
Żniwa
Najpiękniejsze jest, gdy można podczas stopniowego dojrzewania owoców i warzyw przyjść do ogrodu, zerwać truskawkę czy groszek i bezpośrednio je zjeść. Jednak gdy kończy się sezon, należy rozpocząć żniwa. Zapobiegajcie zgnieceniu delikatnych owoców (np. truskawek) lub zerwaniu sałaty drobnymi i nieco niezgrabymi dziecięcymi rączkami. Nauczcie swoje pociechy zbierać owoce przy pomocy dziecięcych nożyczek. Paprykę, ogórki i inne odporne owoce mogą zrywać bez obaw.

Przechytrzycie matkę naturę
Zacznijcie już tej zimy! Wyhodujcie z dziećmi rozsadę przez zimę w kontrolowanej temperaturze, np. w domku ogrodowym czy w ocieplonym garażu blaszanym, a na wiosnę wystarczy je przesadzić do ogrodu. Dzieci będą zaskoczone, jak szybko będą mogły jeść własnoręcznie wyhodowane jedzenie.






